zmienicwszystko blog

Twój nowy blog

29 dni na diecie Dukana tydzien temu bylo 5.4 kg mniej wiec chyba nie jest najgorzej zwlaszcza ze troszke grzeszkow mam ma sumieniu…
Ciagle mowie sobie,że zabiorę się za cwiczenia ale nic z tego nie wychodzi,teraz jeszcze sesja ale pewnie to kolejna moja wymowka;]

…….maybe…

Kolejny raz próbuję schudnąć.Może za szybko chce efektów?
Wagi(OBIE!) schowalam pod szafe .Na wadzę stanę dopiero w niedziele.
Wszystko mnie irytuje! Z obiadem ktory zjem w pracy będzie 475 kcal zjedzonych.
Jak wroce to zjem kolacje z jakis warzyw i nic więcej.Spalone 100 kcal na rowerze stacjonarnym.

44

8 komentarzy

Kurwa,ja to juz nie wiem !! nie przekraczam tysiaca kalorii a przytylam kg!;/
Dzis zjedzony placek z otrab z warzywami i nie bedzie juz nic;/ elo elo 5,2,0
wkurwiona jestem i juz mam tego dosc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

43

4 komentarzy

W skrócie:wczoraj zjedzone(kolejnosc inna:D)2 jajka na miękko,
kefir 2% tłuszczu,makrela z cebulą,4 pomidorki truskawkowe,pare lisci
salaty lodowej,3 plasterki szynki drobiowej i 2 plasterki sera zoltego topionego,
łyżka ketchupu,2 gerberki dla dzieci(kazdy po ok.100 kcal;/)
woda,herbaty i wszystkie moje farmaceutyczne eksperymenty.+praca 8 kg i 2 h latania po centrum 
handlowym ;)
 

Dziś :
Śniadanie:placek z otrąb owsianych i pszennych (ok.80 kcal)
3 plasterki szynki drobiowej
3 pomidorki truskawkowe
4 plasterki ogorka konserwowego
1 łyżka ketchupu
W pracy:4 plasterki szynki drobiowej,3 ogórki konserwowe
1 plasterek pieczonego schabu ale chudego
Woda witaminki blonniki itd :))
A teraz wcinam salatke z 4 plasterków szynki z indyka paru lisci salaty,
3 pomid. trusk,6 plasterkow ogorka konserwowego,troszke sosu tzaziki z jogurtu naturalnego
ogorka i czosnku :) ,1 łyżka ketchupu…
No i zamierzam dzis pocwiczyc a co:D juz nawet przed praca troszke brzuszkow porobilam hehe
Ej jak policzylam kalorie na mojej kochanej stronce dieta.pl to mi wyszlo no gora 500 ;/ i niby to malo ale
ja ciagle mam wrazenie ze jem bardzo duzo i przez to nie chudne no naprawde ciagle tylko
o tym mysle ;(Juz nie wiem co mam robic czy w ogole przestac jesc czy co no nic nie chudne :(
Zalamuje mnie to naprawde bo przez to nie mysle o niczym innym i na niczym sie nie moge skupic !

41 (już???)

5 komentarzy

O mateczko!Te weekendy to mnie zabierają na kilka dni naprawde :P
Waga niestety stoi;/Spadla niby ale to przez balety a w niedziele i wczoraj
organizm sie domagał jedzenia no i waga bez zmian.
W każdym razie wychodze inplus bo wybawiłam się w ten weekend
tak,że do tej pory mnie trzyma przeziębienie :P
A dziś zażyte wszystkie moje magiczne „leki”które jak widać
nic nie daja :P
A zjem zaraz sałatke z kurczakiem (salata,kilka plasterków pomidorka,
minimalnie parmezanu i kurczak tzn piers oczywiscie;D)
Będzie dobrze………….Nie ma innej możliwości…

Chora jestem,drugi dzien w domu siedze nic mi sie nie chce.
Mialam pojezdzic na rowerze taaaaaa chyba licze na to ze schudne lezac w lozku…
Porazka;/

35

6 komentarzy

Dziś już zdecydowanie lepiej.
Zjedzone:
Śniadanie-makrela z czerwona cebulą i łyżeczką majonezu light
II śniadanie-o ile podjadanie w pracy mozna tak nazwac:3 śliwki węgierki,2 ogórki małosolne
Obiad:3 łyżki kaszy pęczaku z 2 łyżkami pieczarek
Kolacja ok.17:50 : 5 x wasa lekka 7 zbóż,5 plasterków polędwicy z indyka,2 plasterki żółtego light
Wypite z 5 herbat,kilka szklanek przegotowanej wody,woda mineralna.
Błonniki,belisse i inne proszki zazsadowe i ostroposty zażyte…ekhm…
Ćwiczenia:20 minut ćwiczen z plyta dvd z vity ale pewnie nie pełne bo nie daje rady
tak jak te panie…
6 km na rowerku czyli z 200 kcal …
:)
Powolutkuuuu się prowadzę dobrze hi :)

Odchudzanie znów stało się moją obsesją…Marzę o tym by móc
wyglądać tak jak kiedyś i bosko się ubierac (czyt.w krotkie kiecki:D:D)
Jutro jadę po sukienki na wesele.. eh na bank nic na siebie nie dostane…;/

Peja

Pozwól Żyć

Zostaw mnie nie kuś nie mów nie wołaj
daj skołatanym myślą odpocząć już pora
oddaj choć moment nie widzisz że tonę
pozwól mi usnąć chce wyrwać się koniec
nie chce już o nie me oczy zmęczone
tętno zbyt szybkie wysycham płonę
jak gąbka chłonę choć nie chce bo cierpię
boli mnie serce łeb pęka weź mnie
wiesz nie odejdę daj chwilę wytchnienia
chwila nie zmienia twego stanu skupienia
bez znieczulenia zabijasz mnie nie mam
szans na obronę więc wracam pochłonę
wszystko co oddasz mnie zmusić nie można
do nie znienawidzonych doznań rozczulać tak można
tak żyć weź mnie zostaw daj spokój w końcu
nie odbieraj wszystkiego ja nie chce tego
zbyt wiele złego nie chce być twym kolegą
proszę cię kurwa błagam nie rób mi tego

Są chwile gdy samotnie spadam w dół
to są dni kiedy nie mam sił świat pęka w pół
nikt nie wie kim jestem dokąd idę czy jeszcze
gdzieś samotny stoję przed tobą
ciągle jeszcze żyje wierzę i jestem

Budzę się z krzykiem spocony w rozpaczy
wciąż przerażony wołać tak czy inaczej
złe duchy znacie ty twój przyjaciel
znasz te te stany po ciemku sam w chacie
ręce się trzęsą dreszcze gorączka
w oczach znów rozpacz ratować nie można
wszystko cię straszy ty znów majaczysz
znów słyszysz głosy chcesz zagłuszyć je patrzysz
nerwowo spoglądasz i kolejny kopniak
to już nawet nie działa wszystko w środku ci siada
wiesz że się nie nadasz zawodzisz nic nie zdziałasz
i znów rozczarowanie szlochem dusisz ból na raz
zerwujesz piekło szumi mi w głowie
uśmiechasz się lekko czujesz pulsujące skronie
ponownie toniesz idziesz na dno to koniec
przez cały czas milczysz nazwę to monologiem
już się nie boje nic mnie nie czeka
smutny finał człowieka który zapada w letarg
proszę pozwól mi żyć ja chce żyć chce do czekać
wódko pozwól mi żyć a ode mnie ten przekaz

KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

34

7 komentarzy

;( zalamka!

Kupiłam kilka płyt z ćwiczeniami z vity wlasnie pocwiczylam.Mam
dzis normalnie zalamke jakas…!!;(
Poszlam do takiej rosjanki inzynier chemii i czegos tam ma sklep
zielarsko jakis tam nakupowalam u niej roznosci i w ogole ona mowi co innego o dietach i
odchudzaniu niz wszyscy ;( a jest super laska wiec moze warto jej posluchac??;(

33

4 komentarzy

Weekend oczywiscie imprezowy ale i dietetyczny.
Jestem uzależniona od baletów!!
„w
ole si kurwa w grobie zakopac wlasnymi rekami niz gnic w domu”
umarlam jak mi to moja przyjaciolka napisala ale coz taka prawda.
Jestesmy chyba najwiekszymi imprezowiczkami :D
Kolejny kg w dół…:D!!!!!
Dziś zjedzone :serek light,4 pomidorki truskawkowe,
3 plasterki szynki z indyka.Obiad:placek (niecaly)owsiany z warzywami jogurtem i
wędliną z indyka.Będzie jabłko i rower !:)
Aaaa no i hektolitry wody byly i herbat :)

30

4 komentarzy

Wczorajszy dzień zakończył się zjedzeniem w pracy jabłka,
a jak wróciłam po pracy to zjadłam jeszcze sałatke standardowa jak zawsze
mix sałat,pomidor,ogórek,zamiast  szynki drobiowej mintaj zrobiony w ziolach na teflonie,jogurtu troche bez cukru ,czosnek ,
przyprawy i ketchupu troche jak zawsze ;]
I był rower 8,5 km czyli tylko 150 kcal spalone.
A dzisiaj w pracy rano serek wiejski light z 4 pomidorkami truskawkowymi,łyżka musztardy:D
Nastepnie głodna byłam wiec zjadłam gerbera dla dzieci 110 kcal;/
I wlasnie jem obiado kolacje sałatka(mix sałat,kilka plastrów ogórka kons.pomidor,szynka drobiowa,troche
jogurtu z czosnkiem i ketchup)
Wypita herbata ze słodzikiem i prawie 1,5 litra wody.
Dzis juz nic nie jem bo nie bedzie gdzie i kiedy bo wlasnie z pracy wrocilam
i zaraz biegne na zajecia na uczelnie.A po zajeciach kolega ma po mnie przyjsc wiec pewnie późno wrócę.
Ciekawe co zaplanowal bo nie wiem czy mam byc zmotoryzowana czy nie :P

 przepis na PLACUSZKI OWSIANE mówicie i macie;)):
(proporcje na oko)
otręby owsiane
otręby pszenne
(otrębów owsianych daje wiecej :))
serek homogenizowany light lub mleko 0,5 % tłuszczu ale mysle ze jak macie odtłuszczony jogurt nat.to tez sie nada
1 jajko lub 2 białka i 1 żółtko w zaleznosci od ilosci „ciasta”
słodziki rozkruszony(ale nie za duzo bo jest mega slodki) jesli chcecie na słodko (Pycha!!) wtedy placuszki mozna jesc same:)
a jesli chcecie na ostro to pieprz i przyprawy zgodnie z upodobaniami :)
Wtedy proponuje na placka polozyc salate warzywka sos czosnkowy z jogurtu ,mieso z kurczaka lub wedline drobiowa i jest a’la kebab :P
Ciasto mieszamy i kładziemy na rozgrzana patelenie w moim przypadku teflonowa bo robie bez tłuszczu
ewentualnie mozna oliwy z oliwek na ręcznik papierowy i przetrzec nim patelnie :) Placuszki sie robią w pare minut.
„Smażymy „po obu stronach! :) SMACZNEGO !

Ps. wiem ze niepoprawnie i nie po polsku to napisalam ale zaraz musze jechac na zajecia :*** 3majcie sie!!


  • RSS